Jak już pisałam dzięki Pani Ani (http://aniainspiruje.blogspot.com) podjęłam wyzwanie utworzenia koszyka w kształcie "gorsetu". Chwilę to trwało ale już jest. Dziecko nie dało mi ukończyć koszyka własnoręcznie. Bardzo chciała mieć wkład własny. Mama zatem wyplotła taki oto kosz a Dziecko zrobiło resztę :)
Wyszło naszym zdaniem całkiem fajnie a w przygotowaniu jest już następny projekt od Pani Ani a mianowicie "dziecięcy wózek".


W rzeczywistości wygląda genialnie :)
OdpowiedzUsuń