Tak ostatnio o moim dziecku pisałam, no ktoś może odnieść wrażenie że Jej nie doceniam. To oczywiście nie prawda. Kiedyś zgromadziłam kilka prac, które wykonała i chcę je pokazać. Mamy obie podobne cechy, "działamy na różnych polach" (co znaczy nie mniej nie więcej tylko to że szybko się nudzimy i szukamy czegoś nowego) dlatego dawno nic z tej dziedziny nie robiła.
Oczywiście nie jest to jej pierwszy rysunek, tylko już kolejny i "ręka już się wyrobiła". Oto pierwsze rysunki i jedne z niewielu kolorowe. Następne już tylko czarno-białe.
A to jeden z moich ulubionych Jej rysunków.
Oczywiście projekty tych rysunków nie są jej dzieła, korzysta z tego co gdzieś tam znajdzie czyli forma odwzorowania. Mam jednak nadzieję że kiedyś zbierze się na odwagę i zacznie rysować w całości swoje prace.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz